6 ZACHWYCAJĄCYCH POLSKICH MAREK Z SUKIENKAMI DLA DZIECI

Zrobię Wam dzisiaj trochę lato tu na blogu, bo się naoglądałam i tęsknię za ciepełkiem. Zabiorę Was na wieś i na piknik i koniecznie musicie się odziać w letnią sukienkę i zweryfikować, czy Wasze córki, bo dziś będzie dla córek, też mają ładną sukienkę na okazję takiej letniej imprezki.

Praktycznie nie kupuję ubrań. To znaczy dla siebie nie kupuję. Z różnych powodów, o których się jeszcze rozpiszę przy innej okazji. Dla dzieci to co innego, bo skubane rosną, więc działa siła wyższa. Jakby się człowiek nie gimnastykował, dzieciom TRZEBA kupować od czasu do czasu ubrania. Można to jednak robić lepiej. Można w polskim sklepie, u polskiego projektanta, wspierając lokalną gospodarkę. Ja staram się ograniczać kompulsywne zakupy i kupuję to, czego faktycznie potrzebują. A od kiedy kupiliśmy dziewczynkom komodę na ciuchy, to właśnie jej gabaryty determinują ilość posiadanych przez nie ciuchów. Jest to też mebel, którego zawartość najczęściej weryfikuję. Dzieciaki rosną i co chwilę za krótkie, trzeba zastąpić pasującym. Inna sprawa, ze moje dziewczyny nie są najdelikatniejszymi użytkowniczkami ubrań i tylko dobre jakościowe sztuki kończą na kupce do oddania, a nie do kontenera PCK. Przy okazji poszukiwania inspiracji do pracy i w wyniku poszukiwań idealnych prezentów, trafiam w kilka bardzo przyjemnych miejsc w internecie. Podzielę się z Wami, bo dobrem trzeba się dzielić. Zwłaszcza lokalnym. Jeżeli ma to pomóc rosnąć polskim markom, to tym bardziej, trzeba szerzyć dobre słowo. Znalazłam tego całkiem dużo, więc podzielę moje znaleziska tematycznie. Dzisiaj pokażę Wam polskie marki dedykowane głównie dziewczynkom, które szyją przepiękne sukienki. Ja totalnie przepadłam i najchętniej kupiłabym wszystkie, więc mam nadzieję, że Wam również przypadną do gustu.

Mr. Lark

Czy to jest bardziej podróż na wieś, czy podróż w czasie?… nie jestem pewna, ale bardzo mi się podobają takie klimaty. Prawdziwie dziewczęce sukienki. Trochę retro, trochę Anglia. Sama też biegałam w takich za gówniarza. I moja mama pewnie też. Na herbatkę u cioci i na łażenie po drzewach. Love it! Jedyne, czego mi żal, to że rozmiarówka kończy się na rozmiarze 128, czyli mojej Lili już w te cudeńka nie oblekę…

Mr. Lark

Konopka

Mnie łatwo oczarować sukienkami w łączki, w oprawie wyciągniętej rodem z „Dzieci z Bullerbyn”, przyznaję się bez bicia. Te sukienki wyglądają na turbo wygodne i szyje je mama dwóch dziewczynek. No jak, pytam, mogę nie zaufać, że są idealne dla moich dwóch dziewczynek? Bierę wszystkie!

Konopka

Nobonu

Trochę inny klimat. Bardziej stonowany i minimalistyczny. Piękne kroje, piękne kolory, piękne, naturalne materiały. Brałabym… zwłaszcza, że zakładka dla mam również wygląda super zachęcająco. Nosiłabym całym sercem. Zajrzyjcie koniecznie w zakładkę outlet, bo jest tam bardzo zróżnicowany asortyment, ja tam właśnie wypatrzyłam kilka perełek 🙂 Mam nadzieję, że wrócą do sprzedaży te przepiękne kombinezony, które widać wśród instagramowych zdjęć.

https://shop.nobonu.com/wp-content/uploads/2018/07/image2-2.jpeg
Nobonu

Mayu May

Minimalistyczne, eleganckie, ale nadal romantyczne sukienki. Taka wersja nowoczesna dziewczynki z Bullerbyn. Bardzo piękne i proste sukienki. Dla tych, co nie lubią zbyt wielu ozdobników.

Mayu May

Sophie

Troszkę inny klimat. Też romantyczny, ale w wydaniu „mała pensjonarka”. Sukienki do szkoły, ale takiej z czesnym i mundurkami, albo na piknik po kościele w niedzielę. Ale taki piknik w klimacie „Śniadania na trawie”, z pływaniem łódką na jeziorze. Mi te sukienki szalenie działają na romantyczną część wyobraźni.

Sophie

Mathilda

To zdecydowanie nie są sukienki na wchodzenie po drzewach. Wyobraź sobie, że szukasz idealnej sukienki na Święta, albo na wesele, albo komunię. To są sukienki ekskluzywne, ale nadal w cudownym romantycznym, „pensjonarskim” klimacie. Ale znowuż tylko do rozmiaru 128.

Mathilda

Mam nadzieję, że podobają się Wam moje znaleziska. A może znacie jeszcze jakieś ciekawe polskie sklepy z sukienkami? Dajcie znać, bo to jest akurat element garderoby najbardziej uwielbiany przez moje dziewczyny. W kolejnym wpisie pokażę Wam fajne marki z ciuchami na co dzień dla dziewczynek i chłopców. Żeby nie było, że jestem stronnicza 😉

 

Zostaw komentarz

Navigate