PIĘKNE LATO MAMY TEJ WIOSNY

Miniony weekend wycisnęłam, jak cytrynę, do ostatniej kropelki, a już nie mogę się doczekać następnego. Szaleństwo! Wszystko wina majówki! Od początku miesiąca wydaje mi się, że już jestem po rozdaniu świadectw i teraz to mogę się tylko bezkarnie byczyć. Truskawki w warzywniaku, lody na kolację, sandały wyciągnięte z szafy. To już nawet trudno nazwać wiosną! Aż mam ochotę zacząć się pakować na kolonie! A potem przypominam sobie, że mam trzydzieści pięć lat, męża i dwójkę dzieci i ostatni raz, to się byczyłam dziesięć lat temu. Ale nie tracę entuzjazmu i przebieram niecierpliwie nóżkami, gdyż następne wolne już pod koniec miesiąca. Poza tym chyba byliśmy wszyscy bardzo grzeczni w tym roku, bo takiego lata, czy wiosny, nie widzieliśmy w Trójmieście od lat!

Rzucam garść zdjęć z mojego ogródka, z najpiękniejszym zachodem słońca jaki widziałam od dawna. W miniony weekend praktycznie mieszkałyśmy na plaży. A w sobotę, to miałam wrażenie, że przeniosłyśmy się do jakiejś magicznej krainy przez ten zachód słońca, te pastele na horyzoncie z połączeniu z turkusową wodą – totalny odlot! Moje dzieci zaliczyły pierwszego grilla na plaży, w całkowicie dorosłym towarzystwie. Lans był. Kiedy o 22 weszłyśmy do domu, padły na progu ze zmęczenia. W niedziele za to porwałyśmy się (na totalnym spontanie – dobrze, że wzięłam jakieś przekąski i picie, bo trzy godziny nam to zajęło!) na spacer do latarni morskiej w Nowym Porcie i aż trudno uwierzyć, że nie było nas tam trzy lata. Trasa jest odremontowana i można wygodnie przejechać całą drogę wózkiem, czy rowerem. Pamiętam jak się męczyliśmy ostatnim razem. Zniknęła za to prowizoryczna huśtawka z drzewa przy urwisku, nad czym trochę boleję, bo dodawała fajnego, romantycznego klimatu. Teraz jest grzecznie i bezpiecznie. Przejdźcie się, jak będziecie, bo fajnie.

2 komentarze

  1. Nie korzystać z takie pogody to grzech. Co prawda dzisiaj u nas deszcz, ale ogólnie tegoroczna wiosna jest cudowna. Każdą wolną chwilę spędzam z synkiem na dworze – chodzimy na plac zabaw, jeździmy nad jeziorko, robimy pikniki w parku. Dla mnie bomba i może być tal cały rok :).

    • Aga

      Na Pomorzu lato zdarza się raz na dwa lata, tym bardziej cieszy, kiedy faktycznie jest! Wyciśnij jak cytrynę, żeby do lutego starczyło!

Zostaw komentarz

Navigate