ZNAJDY #4 same letnie wspaniałości

Siedzę w pociągu relacji Warszawa – Gdańsk, a moje dzieci zostały u Babci, w daleeekich stronach. Właśnie kończy się mój urlop i jednocześnie zaczyna się następny. Przez kilka dni moja rodzina będzie na wakacjach. Beze mnie. Z jednej strony żal i tęsknota, bo jak to? To nie ja je będę tulić do snu? A z drugiej, o matko, nie wiem, co ja będę robić z całym tym wolnym czasem. Właściwie to wiem. Mam nawet rozpiskę. Bardzo lubię robić listy. Mam też listę dla Was. Nareszcie zrobiło się wakacyjnie, więc na dobry początek tygodnia – moje wakacyjne znaleziska internetowe, wygrzebane specjalnie dla Was. Niech no okraszę Was cudownością.

  1. Moja szefowa, po tym jak rozegrała się dyskusja o tym, czy pozwalać, czy nie pozwalać dłubać dzieciom w tabletach, podesłała mi bardzo fajne appki, które jak znalazł nadają się na długie podróże, bądź przedłużające się pobyty na lotniskach i dworcach. Sprawdźcie koniecznie Silk Paints do rysowania i Storybird do tworzenia bajek. Chociaż ta druga jest skierowana do dzieci potrafiących czytać i pisać, ale możecie tworzyć bajki razem, kiedy akurat, dajmy na to nie prowadzicie auta. Jeszcze nie zdążyłam ich wypróbować, więc możecie dać znać, czy fajne.
  2. Mapa Świata, na której można „zdrapywać” odwiedzone kraje. Bardzo mi się podoba ten pomysł. Dobra propozycja na prezent dla podróżnika.
  3. Uwielbiam ciepłe lody. I Justynę też. I jej vloga. I gdybym wiedziała, że zrobienie ciepłych lodów jest takie proste,objadałabym się nimi przynajmniej co weekend. Obejrzyjcie sami, jak łatwo je zrobić.
  4. Twórcy twierdzą, że idzie w tym mieszkać. Ja mogłabym. Najchętniej przez dwa tygodnie na Mazurach.
  5. Moje dzieci pewnie jeszcze długo nie będą wiedzieć kim są Strażnicy Galaktyki, ale taką huśtawkę na bank by doceniły.
  6. To nie ma nic wspólnego z latem, ale na mojej liście „rzeczy do zrobienia, kiedy będę miała czas” jest też podpunkt dotyczący roślin na naszym balkonie. Na razie są tylko truskawki i suszarka na pranie. Bez ksztyny dyzajnu. Ale TO jest takie ładne, że aż mam ochotę coś hodować… I może kiedyś się uda…
  7. Jedliście kiedyś miętowe lody z kawałkami mięty? PE-TAR-DA. Najlepsze lody w Gdańsku w Paolo
  8. Nosiłabym taką sukienkę
  9. Potrzebuję nowy bukiet. Najchętniej taki sam
  10. Znacie tą stronę? Bo jest super wesoła, fajna i kolorowa i pełna cudowności. Zwłaszcza jeśli lubicie urządzać imprezki z pompą i akurat brakuje Wam pomysłu.

Podobały się znajdy? No, mam nadzieję. Bo przeszukiwanie internetu, jest jak szukanie ładnych muszelek na plaży w Gdańsku. Niby wszędzie wszystkiego pełno, ale trzeba się naszukać, żeby znaleźć jakieś ładne sztuki.

2 komentarze

Zostaw komentarz

Navigate