ZNAJDY #1

 

Internet jest dobry z kilku powodów. Między innymi dlatego, że docieramy dzięki niemu w miejsca, o których nie mieliśmy dotąd pojęcia. Zazwyczaj tracę czas dryfując po internetowym bezkresie, ale czasem udaje mi się trafić na coś interesującego. Ostatnio natknęłam się na kilka fajnych rzeczy, więc podaję dalej. Może znajdziecie coś dla siebie. Ja sama uwielbiam, jak mnie ktoś częstuje takimi znajdkami. No to fru!
Nie wierzę, że takie cudo wynalezione PO TYM, jak odchowałam moje pacholęta. Tych wszystkich nieprzespanych nocy nie da się przeliczyć na złotówki… Brałabym dwa – na zaś!
Śliczne ilustracje  – Zwłaszcza te z tatą i córeczką – trochę jak u nas w domu. Bardzo w klimacie przytulnego, magicznego dzieciństwa. Lubię bardzo.
W klimacie haloween dla odmiany: jestem fanką disneyowskiech księżniczek – bo kto nie jest? – może by tak na imprezę haloweenową przebrać się za martwą księżniczkę? Buahahaha
Skoro już jest trochę mrocznie, to mam coś jeszcze. Lubię takie post apokaliptyczne klimaty – Puste szpitale, dwory, ulice – świat bez ludzi
Bardzo chcę zrobić to ciacho… BARDZO. Bardzo na jesień i bardzo w biodra!
Ciasto bym jadła pod jedną z tych narzut na łóżko… Jakie w tym sklepie wszystko ładne!
Są takie dni, że wyglądam niewyjściowo. Ta czapka rozwiązałaby problem. Heheszki
Już w tą niedzielę szykuje się fajne wydarzenie. My jesteśmy molami książkowymi, więc idziemy na pewno! 

Zostaw komentarz

Navigate