dwoje dzieci

Mówią, że coś jest długie jak listopad, tymczasem ten dobiega już końca. U Lili w pokoju stoi już ubrana choinka. W lodówce od dziś rezyduje dojrzewający piernik, w misce o wymiarach zajmujących całą prawie półkę ( mam małą lodówkę. kto chce mi zasponsorować na mikołaja większą?) i  konsystencji, która każe mi wierzyć, że za 4tygodnie nic nie wyjdzie z piernika. Utknęłam kiedyś w grząskiej kałuży w listopadzie i ona, ta kałuża, miała podobną konsystencję. W planach na najbliższe dni mam zrobienie kalendarza adwentwego dla Lilki i kupienie kartek świątecznych (nie. nie będę ROBIĆ kartek. bo muszę kiedyś spać.) 
Ciekawa sprawa, że przy pierwszym dziecku nie miałam czasu czasami się załatwić, wziąć prysznica, zjeść, a przy drugim jeszcze nie jadłam zimnego obiadu… Moja doba dzieli się na czas z Pierwszą, czas z Drugą, czas na gotowanie i czas na spanie. Wszystkie inne czynności wykonuję przy udziale jednej z Córek, bądź w wersji hard, z dwiema na raz. Córki są poza tym, bardzo łaskawe dla matki i niesamowicie wyrozumiałe. Jest git. Podoba mi się. Wyspałabym się czasem, ale poza tym jest dobrze. Czuję się szczęśliwa. Zwłaszcza teraz, kiedy obie wyzdrowiały. Mój niewyspany, naszprycowany hormonami mózg ma nawet czasem ochotę pomyśleć o czymś innym niż dziecioki. 

A tak w ogóle Lila chodzi dwa razy w tygodniu na zajęcia przed przedszkolne i strasznie jej się podoba. Radzi sobie bardzo dobrze i przestałam już drżeć na myśl o posłaniu jej do przedszkola, zwłaszcza, że ruszyła z mówieniem z przysłowiowego kopyta i w końcu można się z nią dogadać, bez zabaw w szarady. Logopedzi to czarodzieje. Jeszcze niedawno żaliłam się Wam przecież, że Lila jest z tych niegadających zbyt wcześnie. Nie z mylić z cichych. Czasem nadal nawija po swojemu, jak się zanadto zakręci, ale postępy są.

2 komentarze

  1. Przedszkole jest fajne, zawsze będę to powtarzać, bo moje było i już 😉 Mnie dzisiaj zaskoczył grudzień, listopad rzeczywiście trwał długo, ale dzisiaj poczułam, że już można wyjąć ozdoby świąteczne i zacząć plany na Święta czy Sylwestra.

    • Aga
      Aga Reply

      Lila dzisiaj powiedziała, że woli przedszkole, bo w domu jest nudno…smuteczek

Zostaw komentarz

Navigate