it’s beginning to look a lot like xmas…

…powolutku… przegląd światełek i ozdób zrobiony. brak światełek… przegląd kartek i adresów, zrobiony, brak około 10 kartek… lista prezentów zrobiona, kupionych dwa… nastrój na pieczenie pierniczków jest… ale nie ma miodu.
A to wszystko w takim proszku, bo nigdzie jeszcze nie idzie kupić choinki. Będzie choinka, pójdzie z górki!
Pan Ksawery Orkan był łaskaw załatwić tony śniegu, więc klimat białych Świąt też jest. Kto wie, może przez najbliższe kilka tygodni się utrzyma. Pana Ksawerego prosimy jednak już nas nie niepokoić i nie zachodzić w nasze rejony. Senkju.

A Lila dostała od Mikołaja własne lokum i jest w siódmym niebie. Mości je poduchami, kocykami i Bóg wie czym, po czym chowa się cały czas, siedząc tam z latarką i swoimi kuplami: Nodym i Lalą. Zdecydowanie polecam.

4 komentarze

  1. Aga
    Aga Reply

    zabawa dla całej rodziny. kolorowaliśmy do późnego wieczora 🙂

  2. Avatar

    Widzę,że koleżanka rozwineła skrzydła na tym blogu.Już mi się tu podoba!Pozdrawiam

    • Aga
      Aga Reply

      oj moja droga, czysta przyjemność 🙂 wpadaj i pisz u siebie, bo fajna jesteś 🙂

Zostaw komentarz

Navigate