CZY WARTO KARAĆ DZIECI? I dlaczego myślę, że nie.

Zaliczyliśmy całe mnóstwo wpadek przy wychowaniu Lili. Pierwsze dziecko jest trochę królikiem doświadczalnym, niestety. Zanim się faktycznie nie ma dzieci, ma się jakieś tam przekonania i teorie odnośnie tego, jak by się chciało je wychowywać. Ale dopiero ten mały człowiek weryfikuje, które z tych teorii były do chrzanu, a które totalnie bzdurne. Jednego byliśmy pewni zawsze, kiedy rozmawialiśmy z Małżonkiem o wychowywaniu. Wiedzieliśmy, że nie chcemy bić naszych dzieci. Mamy w domu zasadę, że nie bije się ludzi, których się kocha. Nasze dzieci mocno się starają jej przestrzegać, ale regularnie zdarzają im się bójki. Mimo to, wierzę, że coś im zostanie w głowie z tych nauk. Może kiedyś zatrybi. Jak wiarygodni bylibyśmy wymierzając im za karę klapsy? Jak myślicie, że jesteśmy jacyś święci, czy mega cierpliwi, to muszę sprostować. Dzieci dzień w dzień testują naszą cierpliwość. Czasami aż ręka świerzbi. Ale jesteśmy dorośli, do licha, jak mamy wymagać opanowania od…

Navigate