10 RZECZY, KTÓRE PRZESTANĘ KUPOWAĆ W 2020

Czasami nie ogarniam ogromu gratów w naszym mieszkaniu. Gdzie się człowiek nie obróci, przedmioty – zabawki, ciuchy, pierdolety. Brakuje mi pustej przestrzeni. Nie mam potrzeby, żeby żyć minimalistycznie, to nie to, po prostu czuję przesyt. Zwłaszcza w pokoju dziecinnym, teraz po Świętach 🙂 Ale przecież sami sobie zgotowaliśmy ten los. Nie ma co zrzucać na Mikołaja. Zresztą to nie jest tak, że dopiero teraz się obudziłam. Przez cały rok dorzucamy do tej puli. Tylko, że teraz, po Świętach bardziej rzuca się to w oczy. I nawet nie szaleliśmy z prezentami. Pamiętam jak dawniej moja babcia po każdej Wigilii zbierała i starannie składała papiery od prezentów. Dostałaby zawału, gdyby zobaczyła pełen wór opakowań po prezentach, który w tym roku zapełniliśmy trzema rodzinami u mojej teściowej. Komu by przyszło do głowy zostawiać opakowania na przyszły rok? Mamy inne czasy. Mamy dobrobyt. Od jakiegoś czasu ten temat chodzi mi po głowie, od jakiegoś…

Navigate